Polskie Siły Powietrzne w II wojnie światowej

Czy Polacy służyli w RAF?

W powszechnej świadomości polscy lotnicy walczący na Zachodzie byli "pilotami RAF", "członkami RAF" lub "służyli w RAF" - jak często można przeczytać w artykułach historycznych, publicystyce czy nawet wspomnieniach samych weteranów. Od samego zakończenia II wojny światowej te zwroty tak mocno wpisały się w język historiografii, że mało kto zastanawia się, czy są one w ogóle prawidłowe. Prawda jest złożona, jednak (poza nielicznymi przypadkami) Polacy nie służyli w RAF.

Royal Air Force, czyli Królewskie Siły Powietrzne, były nazwą brytyjskiego lotnictwa wojskowego, stworzonego w 1918 r. jako samodzielny rodzaj broni. Było to więc wojsko sojuszniczego - ale obcego - państwa. Czy wobec tego roztrząsanie, czy Polacy służyli (bądź nie) w RAF jakieś znaczenie? Aby unaocznić, jak ważne i jaki faktycznie ma wydźwięk sformułowanie: "Polacy służący w RAF", warto przytoczyć parę hipotetycznych zwrotów, które mogłyby zostać napisane przez kogoś popełniającego analogiczny błąd w odniesieniu do armii (wojsk lądowych) bądź marynarki Polskich Sił Zbrojnych: "Polskie oddziały Armii Brytyjskiej 19 maja 1944 r. zdobyły zaciekle bronione wzgórze Monte Cassino"; "Złożona z Polaków brytyjska 1 Dywizja Pancerna po ciężkich walkach doprowadziła do rozbicia wojsk niemieckich pod Falaise"; "Obsadzona przez polskich żołnierzy Samodzielna Brygada Spadochronowa Armii Brytyjskiej 21 września 1944 r. została przerzucona w rejon walk na przyczółku w Arnhem"; "Na przełomie maja i czerwca 1940 r. zaginął obsadzony przez polską załogę okręt podwodny Royal Navy Orzeł podczas wykonywania patrolu na Morzu Północnym".

Te przykładowe zdania rażą tak bardzo, gdyż wypaczają historię na niekorzyść Polski, umniejszając jej rolę jako państwa zdolnego do wystawienia własnego wojska i biorącego udział w wojnie. Nie ma zatem żadnego powodu, by akceptować analogiczny błąd popełniany w odniesieniu do lotnictwa.

W wypadku lotników przekonanie, że Polacy służyli w RAF, wynika prawdopodobnie z faktu, że w początkowym okresie istnienia polskiego lotnictwa w Wielkiej Brytanii było tak istotnie. Pierwsze ustalenia dotyczące formowania polskich dywizjonów na Wyspach zakładały, że Polacy podejmą służbę jako żołnierze ochotniczej rezerwy RAF (RAF Volunteer Reserve). Wynikało to z brytyjskiego prawodawstwa, które nie zezwalało na stacjonowanie w tym kraju obcych wojsk. Istotnie, od grudnia 1939 r. do czerwca 1940 r. wszyscy polscy lotnicy na Wyspach służyli w RAF i składali przysięgę na wierność królowi Jerzemu VI (co, notabene, wywołało bunt podchorążych na początku 1940 r.). W owym czasie na Wyspach nie było żadnych innych oddziałów Polskich Sił Zbrojnych. Z Wielkiej Brytanii działania prowadziły wprawdzie polskie okręty, jednak prawo brytyjskie i międzynarodowe klasyfikowało ich pokład jako terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, zatem ich obecność w brytyjskich portach była akceptowalna.

Tymczasem Polskie Siły Zbrojne (w tym Polskie Siły Powietrzne) formowane we Francji w latach 1939-1940 od początku cieszyły się pełną autonomią, jako wojsko sojusznika. Po upadku Francji w czerwcu 1940 r. polskie oddziały ewakuowane z Francji i Afryki Północnej wylądowały w Wielkiej Brytanii, de facto łamiąc wspomniany zakaz stacjonowania obcych wojsk. Wykorzystując to, a także trudną sytuację wojskową sojusznika, Naczelny Wódz gen. Władysław Sikorski wynegocjował pełną niezależność Polskich Sił Zbrojnych w Wielkiej Brytanii. Co ciekawe, umowę wojskową zawarto 5 sierpnia 1940 r., a stosowną ustawę (tzw. Allied Forces Act) rząd brytyjski przyjął dopiero 22 sierpnia 1940 r.

W kontekście opisywanego zagadnienia była to diametralna zmiana, gdyż na mocy ustaleń z sierpnia 1940 r., wszystkich polskich lotników będących dotychczas w szeregach RAF Volunteer Reserve natychmiast przeniesiono na ewidencję Polskich Sił Powietrznych, które były samodzielnym rodzajem wojsk Rzeczypospolitej Polskiej. Nic w tej kwestii nie zmieniło się aż do końca II wojny światowej.

Po wycofaniu uznania przez Brytyjczyków polskiemu rządowi na uchodźstwie i przeniesieniu go w lipcu 1945 r. na Tymczasowy Rząd Jedności Narodowej (posłuszny Sowietom), status Polskich Sił Powietrznych stał się osobliwy. Polscy lotnicy przestali być dla Brytyjczyków żołnierzami "legalnego" Wojska Polskiego, ale zarazem nie stali się żołnierzami RAF. Stan ten utrzymywał się przez blisko półtora roku, do momentu, gdy pod koniec 1946 r. PSP rozformowano, a w ich miejsce utworzono Polski Korpus Przysposobienia i Rozmieszczenia (Polish Resettlement Corps), który istniał do 1949 r.

Analogicznie, również Dywizjony 300, 301, 302, 303, 304, 305, 306, 307, 308, 309, 315, 316, 317 oraz 318 były jednostkami Polskich Sił Powietrznych, a nie RAF (w przeciwieństwie np. do dywizjonów czechosłowackich, belgijskich czy holenderskich, które były jednostkami RAF składającymi się tylko częściowo z personelu pochodzącego z tych krajów).

Inną grupą Polaków służących w RAF było nieliczne grono tych, którzy z różnych przyczyn przed i podczas wojny zdecydowali się indywidualnie wstąpić do brytyjskiego lotnictwa. Byli wśród nich zarówno ci, którzy w Wielkiej Brytanii mieszkali jeszcze przed wybuchem wojny, jak i uchodźcy z okupowanej przez III Rzeszę Polski, którzy na Wyspy dostali się już w czasie trwania konfliktu. Duży odsetek stanowili Żydzi z Polski. W rubryce "Uwagi" podano informację o ewentualnych: przeniesieniu z RAF do Polskich Sił Powietrznych oraz przydziale do polskich jednostek w okresie służby w RAF.

Stopień
Nr ewid.
Nazwisko, imię
Uwagi
F/O (obs.)134572Bregman Jerzywstąpił do PSP (nr ewid. P-2527)
P/O (pil.)126082Ciechanowski Jerzy 
LAC1383614Himelstaub Majer 
F/Sgt1389889Karmazyn Izrael 
F/O60239Kownacki Stanisław307 Dywizjon
P/O76350Landau Romuald (Landau Rom)Centrum Lotnictwa Polskiego
P/O (pil.)798748Nowosielski Bożydarwstąpił do PSP (nr ewid. P-2728)
F/O67253Sapieha Aleksander317 Dywizjon
AC2774970Skidelski Pejsach 
F/Lt78204Wirpsza Eugeniusz (Virpsha Eugen)307 Dywizjon, 304 Dywizjon
F/O89180Wittels Wilhelm (Wittels William)303 Dywizjon
S/Ldr85868Whitehead Jerzy (Whitehead George)308 Dywizjon
 
Razem
12
 

Znane są także nazwiska dalszych kilku lotników o typowo polskich personaliach służących w RAF, jednak nie jest jasne, czy istotnie były to osoby polskiej narodowości.

Już po wojnie, kilkuset polskich lotników zdecydowało się na kontynuowanie kariery w brytyjskim lotnictwie wojskowym. Choć brakuje zbiorczych dokumentów określających ich liczebność, do tej pory udało się zidentyfikować przynajmniej 470 nazwisk tych, którzy po rozformowaniu Polskich Sił Powietrznych oraz Polskiego Korpusu Przysposobienia i Rozmieszczenia służyli w RAF.

Tak więc, choć sformułowanie "Polacy w RAF" ma rację bytu w określonym, wąskim kontekście, jest bezwzględnie błędne, gdy stosuje się je wobec działalności polskiego lotnictwa na Zachodzie przez większą część wojny, tj. od lata 1940 r. aż do końca II wojny światowej w Europie.

Wojciech Zmyślony

P/O Władysław Ciechanowski był synem Jana Ciechanowskiego (w latach 1919-1945 przedstawiciela dyplomatycznego RP w Wielkiej Brytanii oraz w Stanach Zjednoczonych) oraz Belgijki Gladys z domu Koch de Gooreynd. Urodził się w 1923 r. i w czasie II wojny światowej służył m.in. w 19 Dywizjonie Myśliwskim RAF (19 Squadron), w którym zginął w wypadku 2 grudnia 1942 r. Na zdjęciu z połowy lat 20. XX wieku pozują od lewej: Jan senior, Jan junior, Władysław (późniejszy lotnik RAF) oraz Gladys Ciechanowscy. Zdjęcia z dorosłości przyszłego pilota nie ujrzały dotąd światła dziennego.
F/O Jerzy Bregman urodził się w 1922 r. w Warszawie, w spolonizowanej rodzinie żydowskiej. W kwietniu 1940 r. wyjechał z Warszawy i dzięki legalnym dokumentom, drogą przez Berlin i Wiedeń (!), dostał się do Francji, a potem do Wielkiej Brytanii. Do RAF wstąpił w styczniu 1941 r. Po przeszkoleniu służył jako nawigator w 113 i 355 Dywizjonie Bombowym RAF (113, 355 Squadron) w Birmie, latając przeciwko Japończykom na Blenheimach i Liberatorach. Na początku 1944 r. wstąpił do Polskich Sił Powietrznych. Poległ w nocy z 18 na 19 lipca 1944 r. podczas nalotu na Niemcy.
F/O Stanisław Kownacki, urodzony w 1910 r. Moskwie, przed wojną zamieszkały w Wilnie i Warszawie, w 1938 r. obronił doktorat na uniwersytecie w Cambridge. Do RAF wstąpił w 1941 r. i służył jako inżynier radiotechnik, specjalista od techniki radarowej. W latach 1941-1942 służył w 307 Dywizjonie Myśliwskim Nocnym "Lwowskim".
F/O Aleksander Sapieha wywodził się ze słynnego rodu i w 317 Dywizjonie Myśliwskim "Wileńskim", w którym służył, tytułowano go (bez ironii!) księciem Sapiehą. Na początku lat 20. XX wieku był kapitanem Wojska Polskiego, jednak później wyemigrował do Wielkiej Brytanii, gdzie wstąpił do RAF. Z uwagi na wiek (w chwili wykonania zdjęcia miał skończone 53 lata) służył na stanowisku naziemnym, jako tłumacz.
AC2 Pejsach Skidelski był polskim Żydem, urodzonym w 1911 r. w Brześciu nad Bugiem, który w 1939 r. wyjechał do Palestyny w celu uzyskania palestyńskiego obywatelstwa. Tam zastał go wybuch wojny, na co zareagował wstępując do RAF. Zmarł bądź zginął 22 listopada 1943 r. podczas służby w 205 Grupie Bombowej RAF (205 Group) w Afryce Północnej.
P/O Bożydar Nowosielski, który urodził się w 1923 r. w Lublinie i dorastał w Polsce, ale po kampanii wrześniowej znalazł się we Francji, potem Wielkiej Brytanii, a wreszcie w Kanadzie. W RAF służył od stycznia 1942 r. do maja 1944 r., po czym przeniósł się do Polskich Sił Powietrznych i latał w 315 Dywizjonie Myśliwskim "Dęblińskim".
S/Ldr Eugeniusz Wirpsza (Eugen Virpsha) służył m.in. jako tłumacz w jednostce wyszkolenia bojowego 6 Operational Training Unit w Sutton Bridge (od czerwca 1940 r.), 307 Dywizjonie Myśliwskim Nocnym "Lwowskim" (od września 1940 r., gdzie znany był jako "Wujaszek"), w 316 Dywizjonie Myśliwskim "Warszawskim" (od początku 1941 r.), w Air Crew Training Centre w Hucknall (od 17 marca 1942 r.), a następnie w 304 Dywizjonie Bombowym "Ziemi Śląskiej" (pod koniec wojny). Wirpsza urodził się w 1887 r. w Samarze (Rosja). Był urzędnikiem rosyjskiej ambasady w Wielkiej Brytanii, który w sierpniu 1918 r. wstąpił do armii brytyjskiej. W latach 1918-1919 uczestniczył w alianckiej interwencji w północnej Rosji. W szeregi wojska wstąpił z powrotem w kwietniu 1940 r. jako oficer RAF.
Wycinek grupowej fotografii 303 Dywizjonu Myśliwskiego im. Tadeusza Kościuszki na tle Spitfire'a VB. Na pierwszym planie, od lewej: kpt. Wojciech Kołaczkowski (dowódca jednostki), F/O Wilhelm (William) Wittels, por. Witold Łokuciewski. Northolt w połowie listopada 1941 r. Wittels urodził się w 1904 r. w Brodach i u "Kościuszkowców" służył jako tłumacz w latach 1941-1942.
F/O Jerzy (George) Whitehead w okresie służby w 308 Dywizjonie Myśliwskim "Krakowskim" w charakterze tłumacza, na przełomie lat 1940-1941. Lotnik urodził się w Polsce w 1908 r. Był synem Anglika Charlesa Whiteheada i Eleonory z domu Wedel (córki Emila Wedla, założyciela znanej fabryki słodyczy). Przed wojną pracował jako przedstawiciel firmy E. Wedel w Stanach Zjednoczonych, a pierwsze lata II wojny światowej spędził w Wielkiej Brytanii. Potem jako cichociemny armii brytyjskiej został przerzucony do Francji, za co otrzymał wysokie odznaczenia brytyjskie i francuskie.
F/O Romuald (Rom) Landau w cywilu. Przyszedł na świat w 1899 r. w Łodzi, w rodzinie o polsko-niemieckich korzeniach. W czasie I wojny światowej opuścił rodzinne strony, a w 1939 r. mieszkał już w Wielkiej Brytanii. Do RAF wstąpił w październiku 1939 r. i w pierwszych miesiącach służył w Centrum Lotnictwa Polskiego w Eastchurch, reprezentując interesy brytyjskie. Po sierpniu 1940 r. nie miał styczności z oddziałami Polskich Sił Powietrznych, służąc w RAF do końca wojny. Rozgłos zyskał jako autor licznych książek, m.in. biograficznych oraz dotyczących kultury arabskiej.
F/O Witold Urbanowicz podczas pierwszych miesięcy służył w ochotniczej rezerwie RAF - RAF Volunteer Reserve. Umundurowany był tak jak brytyjscy oficerowie lotnictwa, a o jego narodowości świadczyła tylko naszywka "POLAND" na ramieniu oraz polski orzeł lotniczy na kieszeni munduru.
Niespełna rok później Urbanowicz pozuje już jako sławny dowódca 303 Dywizjonu Myśliwskiego im. Tadeusza Kościuszki (jednostki Polskich Sił Powietrznych, a nie RAF!), w mundurze kroju brytyjskiego, ale już z polską odznaką pilota, polskimi guzikami, bez liter "VR" na wyłogach kołnierza oraz z odznaczeniami noszonymi wedle polskiej precedencji (najpierw odznaczenia polskie, potem brytyjskie).
Dwujęzyczny formularz zgłoszeniowy por. obs. Witolda Żurawskiego wypełniony, gdy pod koniec marca 1940 r. wstępował do Royal Air Force Volunteer Reserve. Poza podstawowymi danymi dokument zawiera niezbyt pochlebną opinię rekrutującego go oficera RAF. Pozory myliły, gdyż w czasie II wojny światowej Żurawski dał się poznać jako zasłużony lotnik, weteran lotów bojowych w 300 Dywizjonie i kawaler Orderu Virtuti Militari, a następnie uczestnik transatlantyckich przerzutów samolotów w 45 Grupie Transportowej RAF (45 Group). Zginął w locie bojowym w nocy z 18 19 stycznia 1945 r., podczas drugiej tury lotów w 1586 Eskadrze do Zadań Specjalnych.
Upływ kilku miesięcy zmienił sytuację diametralnie i służba Polaków w RAF stała się czymś nadzwyczajnym i wymagającym specjalnych pozwoleń ze strony polskich władz wojskowych. Dowodem tego jest pisemna zgoda udzielona 19 października 1940 r. przez samego Naczelnego Wodza gen. dyw. Władysława Sikorskiego Jerzemu Bregmanowi na wstąpienie do armii brytyjskiej.