18 września 1940 r. - por. Julian Kowalski (302 Dywizjon)
Poniższy tekst to meldunek por. Juliana Kowalskiego (wówczas pilota 302 Dywizjonu Myśliwskiego „Poznańskiego”) z walki w dniu 18 września 1940 r.:
COMBAT REPORT
Sector Serial No. (A) 9
Serial No. of Order detailing Flight or Squadron to patrol (B) 39
Date (C) 18/9/40
Flight, Squadron (D) Flight: A Sqdn.: 302
Number of Enemy Aircraft (E) 20
Type of Enemy Aircraft (F) Do 215
Time Attack was delivered (G) 17.15
Place Attack was delivered (H) południe od Londyn
Height of Enemy (J) 17000 fit
Enemy Casualties (K) 17000
Our Casualties Aircraft (L) Nil
General report
Leciałem jako N.3 w sekcji Red atak wykonałem z prawego zakrętu na jednego z dornierów do którego oddałem 2 serje po 1 sekundzie niestety musiałem atak kończyć gdyż zamną szły do ataku następne trójki. Następnie wykonałem drugi atak na jednego z dornierów do którego oddałem 3 długie serje z odległości 150 jard w trakcie ataku widziałem jak z samolotu npla wypada spadochron lecz zaczepił się o części samolotu. Nie mogłem obserwować dalszych skutków mych strzałów gdyż z tyłu dostałem serję pocisków z której jeden pocisk uszkodził statecznik a drugi skrzydło.
Po stwierdzeniu że dalej mogę lecieć wykonałem jeszcze jeden atak i oddałem do jednego z dornierów 2 krótkie serje bez widocznych skutków, dalej strzelać nie mogłem ponieważ skończyła mi się amunicja.
Po drugim ataku zauważyłem 2 palące się samoloty jednak stwierdzić nie mogę czy to były te do których strzelałem ja.
Lądowałem na własnym lotnisku o godz 17.45.
/-/