Wanda Vrabetz
Wanda Vrabetz

Wanda Wilk urodziła się 25 lutego 1924 r. w Kijowie (rodzice Michał - właściciel piwiarni - i Ewelina z domu Milewska). Wychowywała się w rosyjskim środowisku, jednakże naukę pobierała w ramach kształcenia domowego. W 1934 r. razem z rodzicami opuściła Kijów i uciekła do Lwowa (jej ojciec - członek podziemnej organizacji, przerzucającej przez zieloną granicę Polaków z ZSRR do Polski - był zagrożony aresztowaniem). We Lwowie kontynuowała naukę w dwóch szkołach powszechnych (przy ul. Sienkiewicza i szkole im. Stanisława Żółkiewskiego), a następnie wstąpiła do Państwowego Gimnazjum Żeńskiego im. Królowej Jadwigi we Lwowie. We wrześniu 1939 r. miała iść do IV klasy.

Po agresji radzieckiej na Polskę 17 września, Lwów znalazł się pod okupacją ZSRR. Wobec cywilnej ludności rozpoczęły się represje i wywózki. Nocą z 13 na 14 kwietnia 1940 r. do drzwi mieszkania Wilków zapukali rosyjscy żołnierze, dali kwadrans na spakowanie niezbędnych rzeczy, i wywieźli ciężarówką matkę i córkę na dworzec kolejowy (ojciec został aresztowany kilka tygodni wcześniej i zginął w więzieniu w Chersoniu). Tam dołączyły do transportu deportacyjnego, w którym tysiące zamkniętych w bydlęcych wagonach Polaków czekało na wyjazd. Po dwóch dniach pociąg ruszył i po 21-dniowej jeździe przez pustkowia Związku Radzieckiego dotarł do stacji Żangiz-Tobe w Kazachstanie. Stamtąd ciężarówką Wilk została przewieziona do kazachskiej pasterskiej osady Berłyk. Została skierowana do przymusowej pracy na roli, co w praktyce sprowadzało się do nieudanych prób uprawy ugoru nad pobliską rzeczką. Po pewnym czasie udała się do Gieorgiewki, pobliskiej dużej wsi, i u naczelnika tamtejszego NKWD uzyskała zgodę na przeprowadzkę i podjęcie nauki w 10-letniej rosyjskiej szkole. Znalazła dach nad głową w domu polsko-niemieckiej rodziny i poszła do siódmej klasy. Równocześnie pracowała na nocnej zmianie w zakładzie "Artielia Nowyj Byt", gdzie zajmowała się produkcją cegieł, malowaniem glinianych garnków i szyciem ubrań.

Jesienią 1941 r. do Gieorgiewki dotarła wiadomość o formowaniu w Związku Radzieckim oddziałów Wojska Polskiego i amnestii obejmującej wszystkich polskich obywateli. Na możliwość wyrwania się z miejsca deportacji Wilk czekała aż do wiosny 1942 r., kiedy do wsi przybył kpr. Władysław Krokosiński z zadaniem zabrania do sztabu Armii Polskiej żony jednego z oficerów, pani Gardulskiej. W porozumieniu z tą ostatnią Krokosiński zdecydował się zabrać ze sobą Wilk, która w zamian miała na czas podróży opiekować się 4-letnim synem kobiety. W maju 1942 r. Wilk dotarła do Jangi-Jul w Uzbekistanie, gdzie mieścił się sztab Armii Polskiej. Została początkowo zatrudniona w biurze topograficznym jako cywilny pracownik-kreślarka, a następnie zgłosiła się do wojska i po przejściu badań w czerwcu została wcielona do Pomocniczej Służby Kobiet. Już w mundurze została przydzielona do Ośrodka Szkolnego Saperów w miejscowości Wrewskaja. Do jej obowiązków należało przygotowywanie tablic poglądowych i innych elementów graficznych przeznaczonych do nauczania żołnierzy szkolonych w ośrodku. W sierpniu 1942 r. w ramach drugiej ewakuacji z ZSRR Armii Polskiej została przetransportowana do Krasnowodska nad Morzem Kaspijskim, a następnie statkiem do Pahlewi w Persji. Po przerzuceniu do Iraku trafiła początkowo do obozu namiotowego w miejscowości Khanaqin, gdzie ponownie została skierowana do biura w ośrodku saperów. Pozostała tam bardzo krótko, gdyż dowiedziała się o istnieniu Szkoły Młodszych Ochotniczek, gdzie młode Polki z PSK mogły kontynuować przerwaną wybuchem wojny edukację. Dzięki pomocy kapelana dostała się do tej szkoły, w związku z czym wyjechała wkrótce do miejscowości Rehowoth w Palestynie (potem szkoła przenoszona była do Jeninu i Nazaretu). Tam, po ukończeniu dwóch klas gimnazjalnych, wiosną 1944 r. Wilk zdała małą maturę. W czasie nauki w szkole odbywała także szkolenia wojskowe, wyjeżdżając na obozy treningowe m.in. do miejscowości Al Mughar.

W kwietniu 1944 r. zgłosiła się ochotniczo do grupy dziewcząt z PSK, które miały wyjechać do Wielkiej Brytanii celem zasilenia szeregów polskiego lotnictwa. W ok. 170-osobowym transporcie Polek wyjechała najpierw do Egiptu, a następnie na statku "Queen Mary" odpłynęła z Aleksandrii do Liverpoolu (rejsem przez Morze Śródziemne). Po dotarciu do Anglii trafiła do North Berwick koło Manchesteru na odpoczynek i aklimatyzację po pobycie na Bliskim Wschodzie, a 13 lipca 1944 r. została formalnie wcielona do Pomocniczej Lotniczej Służby Kobiet. Tego samego dnia rozpoczęła w Wilmslow 2-miesięczny kurs rekrucki identyczny jak dla Brytyjek służących w WAAF (Women's Auxilliary Air Force). Po zakończeniu tego szkolenia, w połowie września 1944 r. z uwagi na swoje wcześniejsze kwalifikacje została przydzielona do Biura Projektów Szefostwa Budownictwa Lotnisk przy Dowództwie Sił Powietrznych jako kreślarka. Przygotowywała rysunki techniczne, będące załącznikami do instrukcji budowania lotnisk i lądowisk dla samolotów.

Po kilku miesiącach służby złożyła podanie o możliwość pójścia na eksternistyczny kurs maturalny. Jej prośbę rozpatrzono pozytywnie, w związku z czym w maju 1945 r. została przeniesiona na stację Sealand koło Chester, gdzie polskie WAAF-ki uczestniczyły w kursach przygotowujących do egzaminu dojrzałości (w Sealand mieścił się także polski Warsztat Remontowy nr 1). Po zdaniu matury w 1946 r. została przeniesiona do Bazy Sił Powietrznych w Dunholme Lodge, a następnie 6 lutego 1947 r. do Framlingham. Tam doczekała rozwiązania Polskich Sił Powietrznych. Służbę w polskim lotnictwie zakończyła w stopniu polskim starszej szeregowej i brytyjskim Leading Aircraftwoman.

Wilk zdecydowała się na powrót do Polski i 19 lipca 1947 r. odpłynęła z Edynburga do Gdańska na statku "Prince Albert". Przyjechała do Wrocławia, dokąd wkrótce miała być z Kazachstanu repatriowana jej matka, która nie opuściła Związku Radzieckiego z armią gen. Andersa. Jeszcze w 1947 r. podjęła studia na Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych. Na IV roku wyjechała do Krakowa, robiąc na tamtejszej Akademii Sztuk Pięknych specjalność farbiarstwo i tkactwo. W 1952 r. ukończyła studia z dyplomem magistra. Po powrocie do Wrocławia znalazła zatrudnienie w Cepelii (CPLiA - Centrala Przemysłu Ludowego i Artystycznego) na stanowisku kierownika nadzoru artystycznego nad spółdzielniami z Dolnego Śląska (odpowiadała za wyroby tkackie). W 1953 r. wyszła za mąż za Stefana Vrabetza, naukowca Wydziału Elektrycznego Politechniki Wrocławskiej, i przyjęła jego nazwisko.

Od ok. 1958 r. Vrabetz pracowała w Technikum Krawieckim Zespołu Szkół Zawodowych we Wrocławiu, ucząc farbiarstwa. W połowie lat 60. zrezygnowała z pracy i zajęła się realizowaniem zleceń. Była rzeczoznawczynią, projektantką dywanów i tkanin, pracowała też dla Wrocławskiego Przedsiębiorstwa Przemysłu Gastronomicznego projektując wnętrza restauracji i kawiarni. Później ukończyła też kurs pilotów wycieczek zagranicznych i w charakterze przewodnika w latach 1972-1985, wyjeżdżała na letnie wycieczki do Związku Radzieckiego i krajów Europy Południowej (Czechosłowacji, Węgier i byłej Jugosławii). Działała aktywnie w Związku Polskich Artystów Plastyków (brała udział w organizowanych przez tę instytucję wystawach) i organizacjach kombatanckich. Obecnie porucznik Wanda Vrabetz mieszka we Wrocławiu.



Wojciech Zmyślony

Źródła:
fotografia ze zbiorów pani Wandy Vrabetz
materiały otrzymane dzięki uprzejmości: pani Wandy Vrabetz, Ośrodka "Pamięć i Przyszłość"
dokumenty ze Stowarzyszenia Lotników Polskich w Londynie