|
Wykonane w 1972 r. zdjęcie jedynego zachowanego do dzisiejszych czasów Defianta I (N1671), który służył w 307 dywizjonie od 18 września 1940 r. do 11 czerwca 1941 r. Obecnie samolot wystawiany jest jako eksponat w RAF Museum w Hendon w Anglii, nosi oznaczenia EW-D. |
Kpr. pil. Franciszek Jankowiak (z lewej) i kpr. strz. Józef Lipiński przy Defiancie I EW-K (N3437). Była to pierwsza załoga dywizjonu, która zestrzeliła na pewno nieprzyjacielski samolot (nocą z 12 na 13 kwietnia 1941 r. He 111). |
Portretowa fotografia sierż. strz. Waleriana Sosińskiego w skórzanej kurtce lotniczej, jesień 1940 r. Sosiński jeszcze przed ukończeniem szkolenia na Defiantach na własną prośbę został przeniesiony do dywizjonu bombowego, gdzie wylatał pełną kolejkę lotów. |
Dekoracja przez Naczelnego Wodza gen. Władysława Sikorskiego kpr. strz. Stanisława Jarzembowskiego Krzyżem Srebrnym Orderu Wojennego Virtuti Militari. W tle stoi plut. pil. Jerzy Malinowski. Tych dwóch lotników jako załoga zestrzeliła nocą z 11 na 12 maja 1941 r. bombowiec He 111. Exeter, 3 lipca 1941 r. |
|
Personel latający sfotografowany w dniu święta dywizjonu 10 września 1941 r. w Exeter. W centralnym punkcie na krześle siedzi dowódca dywizjonu mjr pil. Jerzy Antonowicz, obok niego dowódcy eskadr - z lewej kpt. pil. Antoni Alexandrowicz (eskadra "A"), z prawej kpt. pil. Maksymilian Lewandowski (eskadra "B"). |
Beaufighter IIF EW-A (R2445) podczas przeglądu technicznego. Exeter, jesień 1941 r. |
Sierż. strz. Stanisław Jarzembowski, którego zasługą było drugie pewne zestrzelenie uzyskane dla 307 dywizjonu nocą nocą z 12 na 13 maja 1941 r. - He 111. |
Sierż. pil. Bolesław Turzański, najskuteczniejszy polski nocny myśliwiec przed Beaufighterem II. Na palcach pokazuje swe podwójne zestrzelenie Do 217, uzyskane nocą z 1 na 2 listopada 1941 r. |
|
Wizyta prezydenta Władysława Raczkiewicza w 307 dywizjonie. Exeter, 11 listopada 1941 r. |
Dekorowani przez Raczkiewicza Krzyżami Walecznych kpt. pil. Maksymilian Lewandowski (z lewej) oraz por. robs. Stanisław Sawczyński. Exeter, 11 listopada 1941 r. |
Por. pil. Jan Maliński, jeden z nielicznych myśliwców dziennych, którzy na ochotnika przeszli do 307 dywizjonu. W jednostce i jej naziemnych stanowiskach naprowadzania służył od czerwca 1941 r. do końca wojny. |
Były lotnik 300 dywizjonu (po wylataniu tury lotów przeniósł się do myśliwców), por. pil. Henryk Kałużny - na zdjęciu z angielską "cup of tea". |
|
Por. pil. Stanisław Andrzejewski (na pierwszym planie) i sierż robs. Stanisław Kaliszewski. Ta załoga mogła poszczycić się zestrzeleniem Ju 88 w 1942 r. oraz zniszczeniem i uszkodzeniem zaparkowanych Focke-Wulfów Fw 190 w 1945 r. |
Por. robs. Witold Sylwestrowicz, partner w załodze kpt. pil. Jerzego Damsza, w tle Beaufightery II. Exeter, pierwsza połowa 1942 r. |
Lotnik wysiadający z Beaufightera VIF. Dobrze widać detale spadochronu siedzeniowego, a przy łokciu napis "FUEL 100 OCTANE". Exeter, druga połowa 1942 r. |
Ppor. pil. Grzegorz Bukowiecki na Beaufighterze VI. Exeter, druga połowa 1942 r. |
|
Por. Marceli Neyder w pojedynku szachowym z kolegą z dywizjonu (w kasynie oficerskim?) w Exeter, 1941-1942 r. W tle na ścianie widać profile samolotów przeznaczone dla załóg do nauki rozpoznawania w powietrzu samolotów. |
Tablica z rozpiską załóg eskadry "B" dywizjonu. Zaznaczono w niej załogi gotowe do udziału w lotach bojowych i przyporządkowane im samoloty, lotników będących na urlopie oraz mających dzień wolny. |
Od lewej: NN, por. pil. Maksymilian Lewandowski, kpt. pil. Antoni Alexandrowicz i por. pil. Jerzy Damsz przy ogonie Beaufightera. Exeter, 1941-1942 r. |
Przylot Naczelnego Wodza do 307 dywizjonu Beaufighterem VIF. Pilotowany przez mjr. pil. Jana Michałowskiego samolot z Northolt pod Londynem zabrał Sikorskiego oraz jego adiutanta kpt. pil. Czesława Główczyńskiego i przywiózł ich do Exeter, gdzie Sikorski wziął udział w obchodach święta 307 dywizjonu. 10 września 1942 r. |
|
Gen. Sikorski w towarzystwie inspektora PSP gen. Stanisława Ujejskiego i kpt. Główczyńskiego. Exeter, 10 września 1942 r. |
Naczelny Wódz jako gość honorowy uczestniczy we mszy z okazji dywizjonowego święta. Exeter, 10 września 1942 r. |
Naczelny Wódz gen. Sikorski dekoruje jednego z lotników 307 dywizjonu Krzyżem Walecznych. Exeter, 10 września 1942 r. |
Gen. Sikorski po nadaniu mu honorowej odznaki 307 dywizjonu (na kieszeni, obok Virtuti Militari). Udekorowany został nią w niecodzienny sposób - jeden z oficerów dywizjonu po prostu podszedł do Sikorskiego, scyzorykiem zrobił nacięcie w kieszeni jego munduru i w otwór włożył gwint odznaki. Exeter, 10 września 1942 r. |
|
Trybuna honorowa, przed którą odbyła się defilada dywizjonu. Od lewej: gen. Ujejski, A/Cdre Beaumont, NN, wicepremier Stanisław Mikołajczyk, NN, gen. Władysław Sikorski, kpt. Czesław Główczyński. |
Defilada 307 dywizjonu przed Naczelnym Wodzem i towarzyszącymi mu dostojnikami. |
Kpt. robs. Stanisław Sawczyński oraz (z tyłu) ks. ppłk Antoni Miodoński podczas uroczystych obchodów drugiego święta 307 dywizjonu. Exeter, 10 września 1942 r. |
Por. robs. Jerzy Łazarowicz (o kulach) w towarzystwie żołnierzy z personelu naziemnego, m.in. radiomechanika plut. Walentego Sobańskiego (kuca pierwszy z prawej). Zdjęcie wykonano w dniu święta dywizjonu, 10 września 1942 r. w Exeter. |
|
Zaparkowany na lotnisku Beaufighter VI. Exeter, druga połowa 1942 r. |
Beaufighter VIF EW-Z "Zocha" (EL154) załogi: kpt. pil. Jerzy Damsz (stoi w środku) i por. robs. Witold Sylwestrowicz (pierwszy z prawej, pozostali lotnicy to personel naziemny). Exeter, jesień 1942 r. |
Kpt. Gerard Ranoszek przy Beaufighterze VI EW-R (X8005) oznaczonym czterema swastykami - symbolami zwycięstw powietrznych uzyskanych przez tego pilota (na "liście Bajana" wynik Ranoszka zweryfikowano na 3-0-2). Exeter, sierpień-wrzesień 1942 r. |
Capstrzyk na cmentarzu Higher Cemetery w Exeter, 15 listopada 1942 r. Od niego rozpoczęły się uroczystości tego dnia - przekazanie sztandaru Polskich Sił Powietrznych oraz wręczenie miastu Exeter polskiej flagi. |
|
Uroczystość przekazania polskiej flagi miastu Exeter, które nadało w zamian 307 dywizjonowi honorowe obywatelstwo. Plac przed katedrą w Exeter, 15 listopada 1942 . |
Poczet 307 dywizjonu ze sztandarem PSP (dzierży go st. sierż. pil. Lucjan Szempliński) biorący udział w ceremonii przekazania flagi polskiej władzom Exeteru, 15 listopada 1942 r. Sztandar PSP do "Lwowskich Puchaczy" trafił tego samego dnia rano, przekazany został przez delegację 306 Dywizjonu Myśliwskiego "Toruńskiego". |
Od prawej NN, ppłk Piotr Czyżewski, por. robs. Leon Michalski oraz por. pil. Jerzy Pełka na alejce cmentarza w Exeter. Podczas wojny spoczęło tam wielu Polaków, w większości lotników 307 dywizjonu. |
Mjr pil. Jan Michałowski - dowódca dywizjonu, zginął podczas próbnego lądowania na jednym silniku 21 marca 1943 r. |
|
Kabina Mosquito NF II EW-R (DZ271) z pięcioma swastykami - oznaczeniami pięciu zwycięstw powietrznych (3-0-2) kpt. pil. Gerarda Ranoszka. 1943 r. |
Mosquito FB VI dowódcy dywizjonu mjr. pil. Jerzego Orzechowskiego (stoi drugi od prawej) z proporczykiem Wing Commandera pod szachownicą. Predannack, wrzesień 1943 r. |
Wizyta Naczelnego Wodza gen. Kazimierza Sosnkowskiego w dywizjonie - wita go mjr pil. Jerzy Orzechowski, a z prawej strony widać dowódcę PSP gen. Mateusza Iżyckiego oraz adiutanta Naczelnego Wodza, kpt. pil. Czesława Główczyńskiego. Predannack, 10 października 1943 r. |
Dekoracja "Lwowskich Puchaczy" przez gen. Sosnkowskiego. Predannack, 10 października 1943 r. |
|
W mae-westkach załoga: por. pil. Alfred Suskiewicz (z lewej) oraz por. robs. Leon Michalski w towarzystwie mechaników przed Mosquito VI. Listopad 1943 r. |
W kabinie Mosquito VI: por. pil. Alfred Suskiewicz (z prawej) i por. robs. Leon Michalski. Zdjęcie wykonano przez klapę w bocznej części kadłuba, przez którą lotnicy wchodzili do samolotu. Listopad 1943 r. |
Polskie Mosquito na tle brytyjskiego nieba 1942-1943. |
Ppor. robs. Henryk Łuczak wsiada do Mosquito NF XII EW-A (HK165). Church Fenton, sierpień 1944 r. |
|
Mosquito NF XXX EW-G z powiększonym nosem kryjącym radar AI Mk X "Monica". Zima 1944-1945 r. |
Kpt. pil. Jan Maliński (z prawej) przed Mosquito XXX EW-I (NT526), początek 1945 r. |
Radioobserwator Malińskiego por. Roman Romanowicz na silniku Mosquito XXX. |
Mosquito NF XXX EW-W (NT259/G) sfotografowany w Castle Camps około 28 stycznia 1945 r. |
|
Ppor. Jerzy Trzaskowski jako radioobserwator uczestniczył w zestrzeleniu 3-0-1 samolotów nieprzyjaciela, zdjęcie z 1944 r. |
Por. Jerzy Brochocki przy ogonie Mosquito XXX EW-J (NT267/G). |
Inna fotografia Brochockiego, należącego do grupy najmłodszych "Lwowskich Puchaczy" (ur. 1923 r., do dywizjonu trafił krótko po swych 20 urodzinach). |
Szereg lotników odznaczonych przez dowódcę PSP gen. Mateusza Iżyckiego podczas jego wizyty u "Lwowskich Puchaczy". Drugi od lewej stoi por. robs. Jerzy Trzaskowski (odznaczony przez Iżyckiego Krzyżem Srebrnym Orderu Wojennego Virtuti Militari), jeden z zaledwie sześciu strzelców i radioobserwatorów 307 dywizjonu - kawalerów VM. Horsham St. Faith, 13 listopada 1945 r. |
|
Ozdobiona haftem (z szachownicą i odznaką 307 dywizjonu) płócienna obwoluta oraz oryginalna kartonowa okładka log-booka (Observer's and Air Gunners Flying Log Book) kpt. robs. Leona Michalskiego. |
Strona z log-booka por. Czesława Tarkowskiego z wpisami za marzec 1945 r. - m.in. adnotacja dotyczšca lotu z 3 na 4 marca, gdy z radioobserwatorem F/O Kennethem Taylorem zestrzelili na Mosquito XXX EW-J (NT267/G) niemieckiego Ju 188. |
Orzełek oficerski z czapki por. pil. Marcelego Neydera, który w składzie 307 dywizjonu zestrzelił 2-0-2 samoloty nieprzyjaciela. |
Artystyczna wizja "Lwowskich Puchaczy" po locie bojowym przed Beaufighterem (szkic z lat wojny). |
|
Wycinek z brytyjskiej prasy zawierający informacje o nalocie myśliwców Mosquito na niemiecką bazę w Stavanger w Norwegii i zniszczeniu latających łodzi Bv 138. Wyczynu tego dokonali 19 stycznia 1944 r. lotnicy 307 dywizjonu: por. pil. Ryszard Zwoliński i por. robs. Leon Michalski oraz st. sierż. pil. Jan Wisthal i st. sierż. robs. Jan Woźny. |
Strona z kroniki pamiątkowej 307 dywizjonu (przechowywanej obecnie w Instytucie Polskim i Muzeum Sikorskiego w Londynie) z odnotowanym sukcesem załóg 307 dywizjonu 19 stycznia 1944 r. |
Telegram nadany przez brytyjskie Air Ministry (Ministerstwo Lotnictwa) do Inspektoratu Sił Powietrznych w Londynie oraz Bazy Sił Powietrznych w Blackpool informujący o przyznaniu por. Leonowi Michalskiemu tytułu radioobserwatora. |
Dyplom Polskich Sił Zbrojnych zaświadczający o "spełnieniu swego obowiązku wobec Polski" przez por. Michalskiego w czasie II wojny światowej, a podpisany przez dowódcę PSP gen. Iżyckiego. Na dyplomie są napisy w językach, używanych w krajach, z których pochodzili ochotnicy do PSP: francuskim (Francja, Belgia), angielskim (USA, Kanada), hiszpańskim (Ameryka Płd.) i portugalskim (Brazylia). |
|
Dyplom do odznaki pamiątkowej 307 dywizjonu dla kpt. pil. Jana Malińskiego. Dyplom wypisano w listopadzie 1941 r., a widnieje na nim podpis dowódcy dywizjonu, mjr. pil. Jerzego Orzechowskiego. |
Pieczęć dywizjonu. |
Odznaka 307 Dywizjonu Myśliwskiego "Lwowskich Puchaczy". |